Nauka wymyślania
Dorota Bogucka, 2011-05-23 11:25:08, Wyświetleń: 238, Komentarzy: 0.
Innowacyjność jest jedną z najbardziej pożądanych cech przyszłych pracowników. Kreatywność nie kojarzy się już wyłącznie z działalnością artystyczną czy naukową. Twórcze myślenie jest potrzebne na każdym stanowisku.
Psychologowie długo przekonywali, że jedni z nas przychodzą na świat ze zdolnością kreatywnego myślenia, podczas gdy inni są tej cechy pozbawieni. Trend ten przełamał prof. Samuel Micklus z Uniwersytetu w New Jersey, który ćwierć wieku temu udowodnił, że oryginalnego, kreatywnego rozwiązywania problemów można się nauczyć, jeśli naukę rozpocznie się wystarczająco wcześnie i jeśli jest ona prowadzona także w formie zabawy. W praktyce lekcje kreatywności od początku odbywają się stale, podczas codziennych rozmów z najbliższymi. Warto pamiętać, że zadawanie pytań, które zmuszają dziecko do samodzielnego szukania odpowiedzi, jest równie ważne jak objaśnianie świata. To również można robić na wiele sposobów. Można udzielać odpowiedzi konkretnych albo pokazać tok myślenia, który do tejże prowadzi. Odpowiedź na pytanie ilu narciarzy przewozi kolejka na Jaworzynę Krynicką można wyczytać z tabliczki, ale można też wspólnie z dzieckiem policzyć wagoniki i przemnożyć przez liczbę miejsc. Albo jeszcze lepiej - zachęcić malucha do wymyślenia własnej metody zdobycia informacji.
Wzajemna inspiracja
Wspomniany już badacz stwierdził, że kreatywności najskuteczniej można się nauczyć w kilkuosobowych grupach składających się z ludzi różniących się cechami osobowości, ale zaprzyjaźnionych z sobą i chętnych do współpracy. Zespołowe treningi w zakresie kreatywności kształtują takie cechy, jak: zdolność podejmowania ryzyka i odwagę w proponowaniu nietypowych rozwiązań; umiejętność identyfikowania sedna problemu; myślenie dywergencyjne (polegające na znajdowaniu wielu równorzędnych rozwiązań problemu); umiejętność planowania strategicznego i operacyjnego; organizację pracy (także z uwzględnieniem czynnika czasu); konsekwencję w dążeniu do celu; umiejętność autoprezentacji i promowania wyników swojej pracy; tolerancję wobec cudzych poglądów, pomysłów, planów. Na nieskrępowanym wyrażaniu pomysłów opiera się burza mózgów.
Pierwszym, który zastosował ją do rozwiązania problemów w agencji reklamowej był Alex Faickney Osborn. Metoda polega na twórczej dyskusji grupy osób, której podstawową zasadą jest rozdzielenie etapu zbierania pomysłów od ich oceniania. Im dalej uda się odejść od schematów i rozwiązań narzucających się, tym lepiej. Zdaniem Osborna w idealnym zespole twórczym powinno zasiadać 40-70 proc. specjalistów z dziedziny, której problem dotyczy, 20-50 proc. ekspertów z dziedzin pokrewnych oraz 10-30 proc. osób w żaden sposób niezwiązanych z rozwiązywanym problemem. Praca w zespole twórczym jest bardziej efektywna niż działanie kilku pojedynczych ekspertów, następuje bowiem wzajemna inspiracja i stymulacja. Efektu synergii, określanego algebrą psychologii kreatywnej grupy, nie można jednak osiągnąć, jeśli uczestnicy grupy nie będą skoncentrowani i nastawieni twórczo. Philips zaproponował ujęcie spontanicznego procesu w reguły formalne: 6 zespołów pracuje po 6 minut, a następnie wygenerowane w ten sposób pomysły są zbierane na wspólnej sesji, po czym uczestnicy znowu rozchodzą się do mniejszych grup. Kolejną modyfikacją metody jest przyjęcie zasady, że każda z 6 osób ma w ciągu 5 min. zapisać w specjalnym formularzu 3 pomysły. Kartki są potem zbierane. I tak dalej, aż do wyczerpania się pomysłów.
Zdaniem prof. Jana Antoszkiewicza, autora podręcznika kreatywnego myślenia dla przedsiębiorców ?Rozwiązywanie problemów firmy. Praktyka zmian? burza mózgów najlepiej sprawdza się przy rozwiązywaniu prostych, łatwych do sformułowania problemów. Warto po nią sięgnąć choćby dlatego, że ?nowy pomysł jest jak ziarnko piasku, które wniknęło małżowi pod skorupę ? może zrodzić perłę? ? konkluduje autor.
Apel do profana
A co zrobić kiedy nawet najintensywniejsza burza mózgów nie przynosi rezultatów, a po wielu dniach i nocach poszukiwań pożądane rozwiązanie nie chce przyjść ani na jawie, ani we śnie? Wówczas możemy skonsultować się o kompletnym laikiem. Zastosujemy wówczas technikę niekompetencji, którą prof. Antoszkiewicz nazywa ?apelem do profana?. Niekiedy bardziej wartościowe od dyskusji w gronie profesjonalistów, którzy w obawie przed popełnieniem prostego błędu korzystają z utartych sposobów myślenia i postępowania, jest zapytanie niefachowca. Dlatego warto pytać o zdanie dyletantów, zwłaszcza że ?wynalazek jest to coś takiego, czego naiwny człowiek ? który tego nie wiedział ? spróbował i udało mu się odnieść sukces? ? przekonuje opornych prof. Jan Antoszkiewicz. Książka prof. Jana Daniela Antoszkiewicza jest skierowana głównie do przedsiębiorców i to biznes właśnie najbardziej wymiernie dyskontuje wynalazki. Akcje fińskiego koncernu spożywczego Raisio w ciągu dwóch lat od wprowadzenia do produkcji margaryny obniżającej poziom cholesterolu (1996-1998 r.) podrożały z 50 do 960 fińskich marek, czyli 19,2 razy.
Ciekawe jest również badanie zależności między kreatywnością a wiekiem. Cytowany na jednym z portali naukowych fizyk John Polkinghorne stwierdził: "Wszystkie dyscypliny oparte na matematyce wymagają pewnej giętkości umysłu, którą większość z nas traci, dochodząc do średniego wieku?. Ale tezie tej przeczy Albert Einstein, deklarując w wieku 56 lat: "Czuję, że z wiekiem opuszczają mnie siły; (?) Nie sądzę jednak, by zmalały moje zdolności intelektualne. Rozumuję równie sprawnie jak wtedy, gdy byłem młodszy. Moją szczególnie mocną stroną jest umiejętność przewidywania następstw oraz rozpoznawania możliwości, a także to, że potrafię wykorzystywać wyniki najnowszych badań przeprowadzanych przez innych. Z łatwością dostrzegam szersze znaczenie danego zjawiska?.
Eksperci podkreślają, że warto ćwiczyć kreatywne myślenie, bo pomysły tkwią w nas, pod warstwą przyzwyczajeń i rutyny. Nawet nie wiemy, że cierpliwie czekają, żeby je wyzwolić i ubrać w słowa.
Ryzyko w garści
Jeśli chcesz być kreatywny:
- Jak najwięcej pracuj w zespołach interdyscyplinarnych, z osobami w różnym wieku, obu płci, o różnym wykształceniu i doświadczeniach.
- Sprawdzaj dostępne programy i konkursy kreatywności.
- Czytaj prasę i literaturę z różnych dziedzin.
- Jeśli chciałbyś zostać nauczycielem kreatywności, to zajrzyj do Warszawskiej Akademii Pedagogiki Specjalnej, która prowadzi kierunek studiów ?psychopedagogika kreatywności?.
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






