Demencja opieki
wako, 2011-09-27 11:27:17, Wyświetleń: 170, Komentarzy: 0.
W 13 europejskich krajach funkcjonują narodowe plany alzheimerowskie. Polska nie wypracowała takiego planu mimo zaleceń Parlamentu Europejskiego, który w 2009 r. uznał chorobę Alzheimera za priorytet polityki zdrowotnej w UE.
Specjaliści alarmują – jeżeli rząd nie wdroży Narodowego Planu Alzheimerowskiego, wytyczającego standardy opieki nad chorymi, koszty ekonomiczne i społeczne będą rosły lawinowo, a polski system opieki zdrowotnej nie poradzi sobie w przyszłości z ogromną liczbą chorych. Sytuacja jest naprawdę poważna - już dzisiaj choroby zwyrodnieniowe ośrodkowego układu nerwowego (w tym choroba Alzheimera), na które cierpi 127 mln Europejczyków, generują ponad 1/3 wszystkich kosztów w ochronie zdrowia, więcej niż nowotwory i choroby układu krążenia razem wzięte. Według Raportu Alzheimer’s Disease International światowe koszty choroby Alzheimera w 2010 r. wyniosły 604 mld USD.
Szacuje się, że w Polsce co najmniej 250 tys. osób choruje na Alzheimera, z czego 150 tys. nie ma postawionej diagnozy. W Niemczech upływa średnio 10 miesięcy od pierwszych objawów choroby do jej rozpoznania, w Polsce na diagnozę czeka się 23 miesiące. Wynika to z braku wiedzy lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i powszechnego bagatelizowania kłopotów z pamięcią. Problemem są też długie kolejki do specjalistycznych ośrodków (na wizytę u lekarza, który ma uprawnienia do zlecenia tomografii komputerowej mózgu, trzeba czekać ok. pół roku).
W Polsce aż 80% chorych zdanych jest wyłącznie na opiekę najbliższej rodziny. Brak wsparcia ze strony innych osób lub instytucji stanowi ogromne obciążenie psychiczne, fizyczne i ekonomiczne. Nie ma domów dziennego pobytu (w całym kraju jest ich zaledwie 15, w Warszawie tylko jeden, dysponujący ...12 miejscami) oraz specjalistycznych domów opieki, brakuje ośrodków oferujących zajęcia terapeutyczne. Prywatne placówki opieki są bardzo drogie, a personel nie jest przygotowany do radzenia sobie z tak wymagającym chorym. Dlatego opiekunowie, którzy w miarę postępowania choroby muszą poświęcać pacjentowi coraz więcej czasu, uwagi i energii (większość osób zajmujących się chorym w zaawansowanym stadium poświęca mu ponad 10 godzin dziennie), cierpią z powodu społecznej izolacji, nie mają czasu na spotkania towarzyskie, często są zmuszeni zrezygnować z pracy zawodowej. Grozi im pogorszenie się sytuacji materialnej, wypalenie psychiczne i depresja.
Ryzyko w garści
- wczesna diagnostyka i szybkie wdrożenie terapii może średnio o 2 lata wydłużyć samodzielne funkcjonowanie
- czas, który członek rodziny poświęcił na opiekę nad chorym, powinien być uwzględniany przy ustalaniu prawa do emerytury jako okres składkowy
- potrzebne są modelowe ośrodki pomocy medycznej zatrudniające geriatrów, neurologów, psychiatrów i psychologów (z kontraktem z NFZ)
- należy wprowadzić „bony opiekuńcze” dla chorych na pokrycie kosztów płatnej opieki
- nie czekając na działania Ministerstwa Zdrowia, Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera zainicjowało powstanie Koalicji Alzheimerowskiej, której celem jest poprawa jakości życia chorych
- adresy organizacji lokalnych na stronie www.alzheiemer.pl
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






