Dodatkowe zdrowie po wyborach
Małgorzata Dygas, 2011-10-06 12:02:24, Wyświetleń: 191, Komentarzy: 0.
Ustawa o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych została ponownie przygotowana przez Ministerstwo Zdrowia i ma być uchwalona po wyborach. Jest o co zabiegać. Polacy wydają rocznie ponad 30 mld zł na prywatne leczenie i lekarstwa, z tego na ubezpieczenia medyczne zaledwie niecałe 200 mln zł, a na abonamenty medyczne ponad 2 mld zł.
Ryzyko niemożności dotarcia na czas do specjalisty i brak dostępu do wszechstronnej diagnostyki to przyczyna, dla której Polacy chcą płacić za dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne. Mądrze skonstruowana ustawa o dobrowolnych ubezpieczeniach zdrowotnych znaczną część pieniędzy skierowałaby do systemu (nie do szarej strefy) i znacząco odciążyłaby wydatki NFZ.
Ustawa o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych ma już swoją długą historię. Niemal gotowa, wraz z koszykiem świadczeń gwarantowanych w ramach NFZ, była zaprezentowana przez prof. Religę, który nie zdążył wprowadzić w życie przygotowanych zmian w systemie opieki zdrowotnej. W obecnej wersji ustawa została zaprezentowana w marcu tego roku. Brak uregulowań prawnych jest główną przyczyną powściągliwości towarzystw w oferowaniu na szeroką, masowa skalę dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych zapewniających nie tylko wizyty u lekarza specjalisty, diagnostykę ambulatoryjną, ale przede wszystkim dostęp do nowoczesnej diagnostyki i zabiegów. Także zamrożenie wydatków na refundację lekarstw na obecnym poziomie (uchwalona ustawa o refundacji leków) i kontrola przez NFZ lekarzy pierwszego kontaktu dotycząca zasadności wypisywania refundowanych lekarstw oraz usztywnienie cen i marż urzędowych powoduje, że mogłyby powstać ubezpieczenia, które pokrywałyby wydatki pacjentów na lekarstwa.
Wiele banków jest zainteresowanych oferowaniem dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych, np. Pekao BP, ING. Rozmowy w tym zakresie prowadzi m.in. TU Europa specjalizująca się w bancassurance. Ubezpieczenia sprzedawane byłyby jako grupowe, zatem dla indywidualnego klienta byłyby tańsze.
Obecnie pakiety medyczne oferuje siedem banków (mBank, Multibank, BGŻ, BNP Paribas Fortis, Nordea Bank, Lukas Bank, Citi Handlowy – ubezpieczenie w wersji podstawowej, umowa indywidualna kosztuje w tych bankach od 38 do 69 zł miesięcznie). Im szerszy zakres ryzyk podlegających ochronie, tym droższe ubezpieczenie – nawet do kilkuset i więcej złotych miesięcznie, kiedy w grę wchodzi diagnostyka za granicą, operacja w wybranej klinice Europy, a jeszcze drożej, kiedy zabieg miałby być przeprowadzony w USA). Głównymi odbiorcami takich pakietów są duże zagraniczne i polskie firmy, które taki produkt oferują swoim pracownikom jako pakiet motywacyjny.
Ryzyko w garści
- im szerszy zakres ryzyk podlegających ochronie, tym ubezpieczenie zdrowotne jest droższe
- ubezpieczenie indywidualne jest droższe od ubezpieczenia grupowego, zapytaj o tę drugą wersję w banku, jeżeli chcesz kupić pakiet zdrowotny
- ubezpieczenie zdrowotne w wersji indywidualnej jest tańsze dla osoby młodej
- ubezpieczyciele obejmują ochroną ubezpieczeniową w ramach ubezpieczenia zdrowotnego najczęściej osoby do ukończenia 60. roku życia, najdłużej – do 70.lat (wyjątki)
- dowiedz się, z jakimi szpitalami i na jaki zakres specjalistycznej diagnostyki możesz liczyć w ramach swojego ubezpieczenia zdrowotnego (większość towarzystw oferuje jedynie kwotowe świadczenie za pobyt w szpitalu)
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






