Drogocenne prywatne zdrowie

Ewa Kopacz, minister zdrowia zapewnia, że jeżeli PO nadal będzie u steru rządu, to na pewno zostanie przeprowadzona gruntowna reforma systemu opieki zdrowotnej. Taka deklaracja minister budzi jedynie niepokój, że ryzyko poważnego zachorowania dla większości Polaków będzie realnym zagrożeniem.

Fot. Archiwum

Już za tej kadencji skuteczna minister zdrowia wprowadziła wiele drobnych zmian w systemie opieki zdrowotnej, które biją po kieszeni tych średnio i mniej zamożnych: kurczy się lista lekarstw dla przewlekle chorych, lekarz pierwszego kontaktu nie może wypisać recepty na specjalistyczne leki (zniżkowe z literą p – przewlekła choroba) jeżeli pacjent nie dostarczy oświadczenia od lekarza specjalisty, że jest chory, np. na cukrzycę, tarczycę, jaskrę… A na wizytę do specjalisty na koniec danego roku zapisuje się na początku – zatem dostęp do lekarstw refundowanych na przewlekłe schorzenia jest ograniczony. Pacjent nie może zostawić w rejestracji karteczki do swojego lekarza rodzinnego z prośbą o przepisanie leku, który bierze od lat, tylko musi zapisać się na wizytę, na którą coraz częściej czeka nawet miesiąc.
To nie jest koniec kuriozalnych poczynań minister zdrowia, dla „dobra” chorych. Minister zarządziła kontrolę lekarzy domowych, która ma wykazać, za ile wypisał lekarz X recept na leki refundowane w relacji do liczby pacjentów. Taka informacja jest dostępna na stronie internetowej – lekarze są „ukryci” pod numerami. Kierownik przychodni wchodzi na stronę www i ma informację, że przez niego zatrudniony lekarz jest nadmiernie „hojny” w wypisywaniu lekarstw refundowanych. Co robi – na początek go upomina, ponieważ nie chce, aby jego upomniały odpowiednie władze NFZ. A co dalej … lekarz „szafujący” refundowanymi lekami jest do wykluczenia.
Co na takie dictum pacjenci, których nie stać na pełnopłatne leki? Powie ktoś rezolutny, ten problem rozwiąże się dzięki wprowadzonym dodatkowym (prywatnym) ubezpieczeniom zdrowotnym, w ramach których ubezpieczyciel pokryje m.in. koszty lekarstw. I byłoby to dobre rozwiązanie, gdyby nie koszt takiej ochrony dla osoby 50+ i więcej. Miesięczna składka obejmująca także leczenie szpitalne wynosi obecnie powyżej kilkuset złotych miesięcznie. Ale… towarzystwa oferują ubezpieczenia zdrowotne do 60 roku życia, obecnie niektórzy ubezpieczyciele do 70 roku życia. A co potem?
Prywatne ubezpieczenia zdrowotne jako system uzupełniający/dopełniający powszechną służbę zdrowia są pożądane i mogą być elementem rozwijającym oba te segmenty. Wymaga to jednak kompleksowego rozwiązania, w tym precyzyjnego określenia zawartości koszyka świadczeń gwarantowanych w ramach NFZ, realnej i rzetelnej wyceny procedur medycznych. Takie kompleksowe rozwiązanie przygotował prof. Religa – nie zdążył zrealizować swojego planu. Kompleksowy system dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych już kilka lat temu przygotowała Polska Izba Ubezpieczeń.
I nic z tego wyniknęło. Od wielu lat toczy się w Polsce dyskusja o miejscu i roli prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych w systemie finansowania ochrony zdrowia. Mimo deklaracji wielu rządów od końca lat 90. minionego stulecia, że w naszym kraju zostaną wprowadzone przepisy definiujące rolę prywatnych ubezpieczeń, wciąż brak jest takich regulacji.
- Istnieje duża grupa Polaków, chcąca płacić dodatkową dobrowolną składkę za ubezpieczenia zdrowotne w zamian za lepszą jakość i dostępność do procedur medycznych. Ubezpieczenia dodatkowe muszą być częścią systemu. Zyskają na tym pacjenci, ale również świadczeniodawcy i państwo. Aby do tego doszło, potrzebne są odpowiednie regulacje. Dlatego apeluję do Ministerstwa Zdrowia o odwagę – powiedział Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU.
I nadal nie zostało rozstrzygnięte:

  • Czy podążymy śladem Francji, gdzie z prywatnych komplementarnych ubezpieczeń zdrowotnych korzysta ponad 90 proc. społeczeństwa?
  • Czy pójdziemy śladem Wielkiej Brytanii lub Irlandii, gdzie rozwijają się ubezpieczenia równolegle, czyli suplementarne i korzysta z nich niespełna 12 proc. Brytyjczyków i 51 proc. Irlandczyków?
  • A może pójść śladem Holandii, gdzie po 20 latach stopniowych reform prywatni, konkurujący ze sobą ubezpieczyciele zarządzają środkami publicznymi i prywatnymi, przeznaczanymi na leczenie całego społeczeństwa?

Ryzyko w garści

  • w Polsce z powodu nadciśnienia tętniczego hospitalizowano 261 na 100 tys. osób, przy średniej 84 na 100 tys. w krajach OECD (dane za 2007 rok)
  • w Polsce mamy niższy niż w innych krajach odsetek operacji wykonywanych w trybie dziennym.Na przykład zaćma: w 2009 roku w trybie dziennym wykonano w Polsce 13,7 proc. tych operacji, podczas gdy na Węgrzech ich udział wyniósł 23,9 proc., a w Czechach 78,9 proc
  • można podnieść średnią długość życia Polaków o około 2 lata bez dopływu dodatkowych środków, zwiększając jedynie efektywność systemu ochrony zdrowia
     

Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie

0 pkt / 0 głosów
Powrót Dodaj komentarz Do góry

Ładowanie Trwa ładowanie komentarzy...

Dodawanie komentarzy tylko po zalogowaniu!

 
Negocjacje
NAJNOWSZE

Zarządzanie Ryzykiem dla początkujących

Brak zdjęć

Ryzyko zawodowe. Poznaj definicję

Ryzyko zawodowe związane jest z każdą pracą. Jednak mało kto potrafi zdefiniować ryzyko zawodowe na swoim stanowisku. ...

Prawo Legislacja

Wysłuchanie publiczne przed każdą sesją?

Wysłuchanie publiczne przed każdą sesją?

Na przełomie listopada i grudnia do sejmu trafi prezydencki projekt ustawy o wzmocnieniu udziału mieszkańców w samorządzie ...

Finanse

Chłodno w europejskich inwestycjach

Chłodno w europejskich inwestycjach

Inwestorzy zmieniają swoje nastawienie do możliwości rozwoju globalnej gospodarki. Zamiast silnego wzrostu oczekuje się spowolnienia, choć już ...

Nauka i technologia

Bioterroryzm w pułapce

Bioterroryzm w pułapce

Optoelektroniczny czujnik, który natychmiast wykrywa zagrożenia biologiczne, opracowali naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej. Sensor zdobył medale na ...

Monitorowanie ubezpieczeń
NAJWAŻNIEJSZE

Zarządzanie Ryzykiem dla początkujących

Brak zdjęć

Ryzyko zawodowe. Poznaj definicję

Ryzyko zawodowe związane jest z każdą pracą. Jednak mało kto potrafi zdefiniować ryzyko zawodowe na swoim stanowisku. ...

Samorządy

Urzędnicy ukrywają mapy

Urzędnicy ukrywają mapy

Działki warte uwagi i dużych pieniędzy są dziś skarbami, do których drogi strzegą pilnie urzędnicy gminni, ukrywający ...

Instrumenty finansowe

Opcje dla każdego (1) - Na spadki i wzrosty

Opcje dla każdego (1) - Na spadki i wzrosty

Opcje to instrument finansowy o możliwościach nieporównywalnych do akcji lub kontraktów terminowych. Paleta ich zastosowań jest ...

Instrumenty finansowe

Mniejsze ryzyko transakcji

Mniejsze ryzyko transakcji

Od 1 lipca 2011 r. Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych podzielił się na dwie odrębne spółki: KDPW_CCP ...


© 2010 Zarządzanie Ryzykiem, Risk Management, Ryzyko, Analiza Ryzyka, Planowanie strategiczne.