Eksmisje coraz trudniejsze

Za półtora miesiąca wejdzie w życie nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów. Tym razem parlament zdecydował, że samorząd będzie musiał wskazać pomieszczenie tymczasowe dla eksmitowanej rodziny (osoby samotnej) na okres sześciu miesięcy, a jeśli tego nie zrobi, właściciel mieszkania - spółdzielnia, wspólnota, zakład pracy - będzie miał prawo do odszkodowania. Kilka lat temu takie uprawnienia nabyli już właściciele mieszkań zajmowanych przez rodziny czekające na lokal socjalny.

Fot. Dominik Lewiński

Nowelizacja w praktyce oznacza, że eksmitowane rodziny jeszcze dłużej będą czekać na mieszkanie od gminy, podobnie jak sieroty, bezdomni i niezamożne rodziny zakwalifikowane do najmu mieszkania z gminnej puli. Poczekają o 2-3 lata dłużej. Ponieważ mieszkań nie przybędzie z dnia na dzień, samorządy poniosą większe wydatki na odszkodowania za bezprawne zajmowane lokali spółdzielczych, zakładowych czy prywatnych. Czy ustawa skłoni wójtów do inwestowania w budowę lokali socjalnych i pomieszczeń tymczasowych? Raczej nie.

Ustawa o ochronie praw lokatorów od lat budzi emocje nie tylko wśród właścicieli kamienic, ale też wśród samorządowców powszechnie uznających ją za niewspółmiernie ostro chroniącą prawa lokatorów w porównaniu z prawami właścicieli mieszkań. Ustawa to w praktyce jeden z elementów bardzo rozbudowanego polskiego systemu opieki socjalnej, choć w sprawozdaniach budżetowych w dziale "pomoc społeczna" wydatków na mieszkania z pewnością nie znajdziemy. To najczęściej druga po oświacie pozycja wydatków budżetowych.

Do rzadkości nie należą przypadki, gdy w gminnym/miejskim ośrodku pomocy społecznej zjawia się 25-latek z czworgiem dzieci i ciężarną małżonką, który nie kryje, że sposobem na życie są dzieci i powiązany z nimi system opieki - zasiłki stałe, celowe, stypendia socjalne, dodatki mieszkaniowe, stypendia fundowane przez samorząd, wyprawka szkolna, darmowe kolonie, rządowy program dożywiania, rządowy program wspierania budownictwa socjalnego... A to tylko kilka z elementów wsparcia rodzin. Opiekują się nimi pracownicy socjalni podkreślający, że co najwyżej 30-40 proc. podopiecznych to faktycznie ludzie niezaradni życiowo, "na zakręcie", chcący podjąć pracę, choć uniemożliwia im to np. stan zdrowia. Reszta zwyczajnie spełnia kryteria dochodowe i korzysta z każdej okazji, by z systemu wyciągnąć 300-400 zł.

Dlaczego gminy wolą płacić odszkodowania zamiast budować? Wynika to z kalkulacji ekonomicznej i ...politycznej. Zachętą dla samorządów mógłby być atrakcyjny program wspierania budownictwa socjalnego, a takiego brak. Prowadzony przez BGK "Rządowy program wsparcia finansowego z Funduszu Dopłat tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych" nie spełnił oczekiwań. Dofinansowanie w postaci maksymalnie 30 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji to za mało.
Drugim elementem jest kalkulacja polityczna sprowadzająca się do pytania, czy wydanie 10 mln na mieszkania zamiast na drogi lub wkład własny do projektów unijnych przysporzy nam głosów, czy nie. Większość wójtów i prezydentów miast wie, że przy urnach więcej zyskają parkingami i kanalizacją niż tworzeniem osiedli dla niezamożnych.


Ryzyko w garści

  • los radnych, wójta czy burmistrza leży w rękach wyborców. Budowa mieszkań socjalnych powszechnie kojarzona z "rozdawnictwem" nie budzi pozytywnych emocji
  • planując budżet na 2012 rok gminy powinny zwiększyć wydatki na odszkodowania dla zarządców bloków i kamienic, skąd samorząd powinien zabrać lokatorów do pomieszczeń socjalnych lub tymczasowych.
  • unikanie problemu to złe rozwiązanie. Radni wraz z wójtem powinni wypracować kompromisowy plan budowy nie tylko infrastruktury kanalizacyjnej i drogowej, ale też mieszkań dla najuboższych
     

Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie

4.67 pkt / 9 głosów
Powrót Dodaj komentarz Do góry

Ładowanie Trwa ładowanie komentarzy...

Dodawanie komentarzy tylko po zalogowaniu!

 
Negocjacje
NAJNOWSZE

Zarządzanie Ryzykiem dla początkujących

Brak zdjęć

Ryzyko zawodowe. Poznaj definicję

Ryzyko zawodowe związane jest z każdą pracą. Jednak mało kto potrafi zdefiniować ryzyko zawodowe na swoim stanowisku. ...

Prawo Legislacja

Wysłuchanie publiczne przed każdą sesją?

Wysłuchanie publiczne przed każdą sesją?

Na przełomie listopada i grudnia do sejmu trafi prezydencki projekt ustawy o wzmocnieniu udziału mieszkańców w samorządzie ...

Finanse

Chłodno w europejskich inwestycjach

Chłodno w europejskich inwestycjach

Inwestorzy zmieniają swoje nastawienie do możliwości rozwoju globalnej gospodarki. Zamiast silnego wzrostu oczekuje się spowolnienia, choć już ...

Nauka i technologia

Bioterroryzm w pułapce

Bioterroryzm w pułapce

Optoelektroniczny czujnik, który natychmiast wykrywa zagrożenia biologiczne, opracowali naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej. Sensor zdobył medale na ...

Monitorowanie ubezpieczeń
NAJWAŻNIEJSZE

Zarządzanie Ryzykiem dla początkujących

Brak zdjęć

Ryzyko zawodowe. Poznaj definicję

Ryzyko zawodowe związane jest z każdą pracą. Jednak mało kto potrafi zdefiniować ryzyko zawodowe na swoim stanowisku. ...

Samorządy

Urzędnicy ukrywają mapy

Urzędnicy ukrywają mapy

Działki warte uwagi i dużych pieniędzy są dziś skarbami, do których drogi strzegą pilnie urzędnicy gminni, ukrywający ...

Instrumenty finansowe

Opcje dla każdego (1) - Na spadki i wzrosty

Opcje dla każdego (1) - Na spadki i wzrosty

Opcje to instrument finansowy o możliwościach nieporównywalnych do akcji lub kontraktów terminowych. Paleta ich zastosowań jest ...

Instrumenty finansowe

Mniejsze ryzyko transakcji

Mniejsze ryzyko transakcji

Od 1 lipca 2011 r. Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych podzielił się na dwie odrębne spółki: KDPW_CCP ...


© 2010 Zarządzanie Ryzykiem, Risk Management, Ryzyko, Analiza Ryzyka, Planowanie strategiczne.