Ewolucja hakerów
pl, 2011-07-01 15:40:18, Wyświetleń: 200, Komentarzy: 0.
Dziesiątki tysięcy użytkowników internetu pobierają na swoje komputery narzędzia, dzięki którym mogą wziąć udział w globalnym ataku na firmy, przez które czują się pokrzywdzeni – to napędza działania hakerów.
Najnowsze wersje narzędzi pozwalają na przekazanie kontroli nad swoim „uzbrojonym” komputerem hakerskiej centrali dowodzenia (na przykład Grupie Anonymous), aby umożliwić jej skuteczniejsze kierowanie atakami. Zorganizowane grupy cyberprzestępcze działają od lat ale mniej więcej od roku wyraźnie wzrasta częstotliwość internetowych ataków na wielkie bazy danych firm. Celem ataków jest kradzież informacji i osiągnięcie korzyści finansowych.
Ofiary
Na liście ofiar hakerskich ataków są takie potęgi, jak Citibank i Sony, a niedawno celem ataku typu DDoS stał się serwis internetowy CIA. Czy to już jest cyberszpiegostwo? A może nawet cyberwojna? Różni specjaliści zadają sobie pytanie o to czy i jak takie incydenty zmienią nasze życie? Jak zauważa Rik Ferguson, starszy doradca ds. bezpieczeństwa w Trend Micro, pierwsze grupy hakerów stanowiły fora wymiany informacji, gdzie uczestnicy mogli uczyć się nowych rzeczy i porównywać swoje umiejętności. Stworzyły one scenę hakerstwa internetowego i są odpowiedzialne za narodziny „haktywizmu” polegającego na stosowaniu metod hakerskich do osiągania celów politycznych lub społecznych. Wówczas zajmowały się one coraz rzadszym już dzisiaj phreakingiem czyli łamaniem zabezpieczeń publicznych sieci telekomunikacyjnych.
Jak badacze
Kilkanaście lat temu pojawiła się grupa hakerów innego typu, L0pht Heavy Industries. Dostarczając oprogramowanie do penetracji systemów i testowania zabezpieczeń oraz udzielając porad przypominała organizację badawczą, W 1998 roku wsławiła się zeznaniem, przed Kongresem USA, że może zablokować cały internet w ciągu 30 minut. Później L0pht połączył się z grupą @stake, która została ostatecznie przejęta przez firmę Symantec - światowego lidera na rynku zabezpieczeń i zarządzania systemami pamięci masowych, które pomagają firmom i pojedynczym użytkownikom bezpiecznie zarządzać danymi.
Haker na usługach
Organizacje hakerskie działają na całym świecie a w Chinach i w Rosji uważa się, że wielu hakerów pracuje dla swoich rządów. Z tym wiąże się inne zjawisko, a mianowicie domniemana działalność hakerska instytucji państwowych. Na przykład w 2003 r. wszystko wskazywało na to, że to Chiny ukradły dużą ilość informacji z serwerów rządowych i wojskowych. Winą za podobne ataki w 2007 r. również obarczono ten kraj. W tym roku były już podobne włamania na serwery przedsiębiorstwa Lockheed Martin. Żaden z tych ataków nie spowodował globalnego krachu sieci WWW, końca gospodarki internetowej lub załamania systemu bezpieczeństwa narodowego jakiegokolwiek kraju. Producenci zabezpieczeń, przedsiębiorstwa i prywatni użytkownicy komputerów powinni obserwować działania hakerów i wyciągać z nich wnioski, bo można się wiele nauczyć.
Ryzyko w garściWnioski wydają się proste. Należy:
• dokładnie testować swoje zabezpieczenia,
• stosować skomplikowane hasła,
• szyfrować dane,
• tworzyć bezpieczne programy i niezawodne konfiguracje,
• założyć, że atak na pewno nastąpi.
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






