Jesteś kapitanem, czyli bezpieczna podróż (2)

Wakacyjny wyjazd samochodem powinien być przyjemnością. Jeśli nawet nie możemy zapewnić pasażerom komfortowych warunków, to przynajmniej zminimalizujmy ryzyko niewygód i kłótni o drobiazgi.

Fot. Archiwum

Przedmiotem sporu bywa godzina wyjazdu. Są kierowcy, którzy preferują jazdę w dzień, ryzykując korki przy przejazdach przez miasto, latem upał i tłok na drodze. Inni wolą w trasę ruszać wieczorem, ryzykiem jest oczywiście gorsza widoczność i senność. Jazda w nocy wymaga od prowadzącego większej samodyscypliny. Pasażer na przednim siedzeniu również nie powinien wówczas spać, by w razie niepokojących objawów znużenia u kierowcy odpowiednio wcześnie zareagować. Ryzyko złego samopoczucia minimalizujemy także rezygnując w ciągu 24 godzin przed wyjazdem z alkoholu.
Niezależnie od godziny wyjazdu, kierowca siadając za kółko musi być wypoczęty. Nie ma reguł – jedni potrzebują całej przespanej nocy, inni godziny – półtorej przed samym wyjazdem. I tu jest moment decydujący – jeśli kierowca jest gotowy do drogi, to czas ruszać. Zwłaszcza, że w warunkach miejskich sam wyjazd na rogatki trwa zwykle przynajmniej kilkadziesiąt minut. W weekendy i w okresach, gdy zmieniają się turnusy, zatłoczone są drogi dojazdowe do większych miast, miejscowości wypoczynkowych czy kąpielisk. Jeśli nie możemy takich odcinków ominąć, to doliczmy do czasu podróży co najmniej godzinę – po drodze może zdarzyć się korek z powodu wypadku, ruch wahadłowy na przebudowywanym odcinku drogi, lub objazd odcinka zamkniętego. Ryzyka zabłądzenia i sprzeczek z pilotem unikniemy, jeśli przed wyjazdem zaznaczymy w atlasie lub na mapie przebieg naszej trasy. W razie wątpliwości łatwiej będzie znaleźć drogę. Jeżeli jedziemy sami, to warto pójść dalej i narysować na osobnej kartce przebieg trasy z zaznaczonymi zmianami dróg i miastami docelowymi, wówczas nawet stojąc na światłach możemy na taki szkic rzucić okiem.

Pasy zapiąć
Ważnym czynnikiem bezpieczeństwa i komfortu jazdy jest ustawienie foteli. Pierwszy ustawia sobie fotel kierowca i musi to być pozycja optymalna, nawet jeżeli siedzącemu za nim pasażerowi jest mniej wygodnie. Pozostali ustawiają sobie fotele odpowiednio do wzrostu, zanim ruszymy. Pasażerowie muszą też otrzymać instrukcje, jak otwierać okna i zapiąć pasy. Pod żadnym pozorem nie zgadzajmy się na to, żeby ktoś tego nie zrobił. Eksperci specjalistycznego magazynu „Cars” twierdzą, że powinna to zrobić nawet kobieta w zaawansowanej ciąży. Prawidłowo zapięte pasy nie spowodują urazów, a ewentualnego uderzenia przez poduszkę można uniknąć, odsuwając się na przednim siedzeniu jak najdalej od deski rozdzielczej.
Jeśli jadą z nami dzieci, to muszą siedzieć w fotelikach dostosowanych do ich wieku, wagi i wzrostu, ale także kompatybilnych z modelem i wyposażeniem auta. Jeśli fotelik stanie na fotelu pasażera, trzeba koniecznie wyłączyć poduszkę gazową dla tego siedzenia. Są co prawda samochody, które wyposażono w automatyczne wyłączanie poduszki, jeśli na fotelu umieścimy fabryczny fotelik, ale są one rzadkością. W pozostałych autach albo użyjemy przewidzianego przez producenta wyłącznika (zawsze po włączeniu zapłonu trzeba się upewnić, że świeci się lampka kontrolna wyłączonej poduszki), albo istnieje możliwość wyłączenia poduszki w stacji obsługi. To bardzo ważne, bo wybuchająca poduszka gazowa, umieszczona tuż za oparciem fotelika, wręcz łamie jego zagłówek i może nawet spowodować śmierć dziecka. Poduszki boczne i kurtyny nie przeszkadzają – boczne chronią bok, rozwijając się obok dziecka, kurtyny otwierają się daleko od fotelika, chroniąc zresztą częściowo przed szkłem sypiącym się z szyb. By fotelik zmieścił się w tym miejscu (i żeby starczyło pasów bezpieczeństwa, jeśli nie jest to Isofix), powinniśmy odsunąć fotel pasażera do tyłu. Powiększy to też przestrzeń bezpieczeństwa w razie wypadku.
Noworodki, niemowlęta i mniejsze dzieci trzeba wozić tyłem do kierunku jazdy. Fotelik dla dzieci 0-9 kg należy ustawić albo na siedzeniu pasażera obok kierowcy, albo na tylnym siedzeniu, oparciem w kierunku przodu samochodu.
W przypadku starszych dzieci pamiętajmy – radzą eksperci magazynu - że dziecko nie jest „małym dorosłym”, ma inne proporcje ciała i inną budowę, więc wymaga po prostu innych urządzeń bezpieczeństwa. Jeśli chcemy zapewnić maluchowi poziom zabezpieczenia taki jak dorosłym prawidłowo zapiętym w pasy, nie obędzie się bez dodatkowych fotelików lub podkładek. I tak do co najmniej 150 cm wzrostu, czyli mniej więcej wieku 12 lat.


Czworonożni pasażerowie
Uwaga o pasach bezpieczeństwa dotyczy też naszych „braci mniejszych”. Psie pasy bezpieczeństwa przypina się w miejscach mocowania zwykłych pasów, umożliwiają wstawanie i siadanie (szelki), ale pozwalają uniknąć ryzyka wędrowania zwierzęcia na przód samochodu, a w razie wypadku bezwolnego przemieszczania się go. Bezpieczne przewożenie zwierzęcia umożliwi też anty-poślizgowa płachta, która zapobiega niszczeniu tapicerki przez czworonoga i siatka materiałowa, która odgradza część przednią auta od tylnej. Małe stworzenia można przewozić w klatkach, które muszą być co najmniej raz większe od danego zwierzęcia, aby mogło się w niej spokojnie położyć. W przypadku auta o nadwoziu kombi pamiętajmy, by czworonożnemu pasażerowi w tylnej części pojazdu zapewnić dopływ świeżego powietrza. W kabinie możemy w tym celu ustawić na zwierzaka nawiew klimatyzacji lub uchylić tylnią szybę.
Wszystkie te środki ułatwiające nam i naszym pupilom podróż mogą okazać się zawodne, jeśli zwierzę ma chorobę lokomocyjną. Wtedy trzeba zaaplikować Aviomarin i dopilnować, żeby zwierzę nie jadło posiłku na 2-3 godziny przed wyjazdem. Suchą karmę i miskę na wodę trzeba zabrać ze sobą i przewozić w łatwo dostępnym miejscu. Planując wyjazd ze zwierzęciem na pokładzie musimy pamiętać, że będziemy prawdopodobnie częściej przystawali. Przerwy w podróży są konieczne, ale ich częstość i czas trwania musi być dyktowany zdrowym rozsądkiem.

Ryzyko w garści:


Planując dłuższą podróż z dziećmi lub zwierzętami pamiętaj przede wszystkim o:

  • dokładnym zaplanowaniu trasy przejazdu, aby w miarę możliwości uniknąć korków czy utrudnień na drodze. Czasem dłuższa trasa jest bezpieczniejsza i bardziej przewidywalna a dziecko nie zawsze jest łatwym pasażerem
  • zaplanowaniu przerw w podróży, które umożliwią opuszczenie samochodu, zjedzenie posiłku i rozprostowanie nóg
  • zapewnieniu dzieciom właściwych do wzrostu i wagi fotelików. Poza bezpieczeństwem ważna jest również wygoda podróżowania.
     

Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie

0 pkt / 0 głosów
Powrót Dodaj komentarz Do góry

Ładowanie Trwa ładowanie komentarzy...

Dodawanie komentarzy tylko po zalogowaniu!

 
Negocjacje
NAJNOWSZE

Zarządzanie Ryzykiem dla początkujących

Brak zdjęć

Ryzyko zawodowe. Poznaj definicję

Ryzyko zawodowe związane jest z każdą pracą. Jednak mało kto potrafi zdefiniować ryzyko zawodowe na swoim stanowisku. ...

Prawo Legislacja

Wysłuchanie publiczne przed każdą sesją?

Wysłuchanie publiczne przed każdą sesją?

Na przełomie listopada i grudnia do sejmu trafi prezydencki projekt ustawy o wzmocnieniu udziału mieszkańców w samorządzie ...

Finanse

Chłodno w europejskich inwestycjach

Chłodno w europejskich inwestycjach

Inwestorzy zmieniają swoje nastawienie do możliwości rozwoju globalnej gospodarki. Zamiast silnego wzrostu oczekuje się spowolnienia, choć już ...

Nauka i technologia

Bioterroryzm w pułapce

Bioterroryzm w pułapce

Optoelektroniczny czujnik, który natychmiast wykrywa zagrożenia biologiczne, opracowali naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej. Sensor zdobył medale na ...

Monitorowanie ubezpieczeń
NAJWAŻNIEJSZE

Zarządzanie Ryzykiem dla początkujących

Brak zdjęć

Ryzyko zawodowe. Poznaj definicję

Ryzyko zawodowe związane jest z każdą pracą. Jednak mało kto potrafi zdefiniować ryzyko zawodowe na swoim stanowisku. ...

Samorządy

Urzędnicy ukrywają mapy

Urzędnicy ukrywają mapy

Działki warte uwagi i dużych pieniędzy są dziś skarbami, do których drogi strzegą pilnie urzędnicy gminni, ukrywający ...

Instrumenty finansowe

Opcje dla każdego (1) - Na spadki i wzrosty

Opcje dla każdego (1) - Na spadki i wzrosty

Opcje to instrument finansowy o możliwościach nieporównywalnych do akcji lub kontraktów terminowych. Paleta ich zastosowań jest ...

Instrumenty finansowe

Mniejsze ryzyko transakcji

Mniejsze ryzyko transakcji

Od 1 lipca 2011 r. Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych podzielił się na dwie odrębne spółki: KDPW_CCP ...


© 2010 Zarządzanie Ryzykiem, Risk Management, Ryzyko, Analiza Ryzyka, Planowanie strategiczne.