Łatanie budżetu kosztem emerytów
Małgorzata Dygas, 2011-08-17 12:40:34, Wyświetleń: 202, Komentarzy: 0.
Rząd Donalda Tuska ratuje budżet kosztem stabilności systemu emerytalnego. Z Funduszu Rezerwy Demograficznej zostanie wyciągnięte 4 mld zł do dyspozycji Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Coroczne zabieranie pieniędzy (w ubiegłym roku z FRD przekazano do FUS 7,5 mld zł) może w przyszłości oznaczać destabilizację systemu emerytalnego z powodu wyczerpania aktywów funduszu.
Obecna ekipa rządzących nie myśli o ryzyku niewypłacalności systemu za kilkanaście lat, kiedy pojawią się problemy demograficzne. Po 2020 roku na wypłatę bieżących emerytur dla dzisiejszych czterdziestokilkulatków może zabraknąć 46 mld zł rocznie, a w 2025 roku nawet 63 mld zł. Mimo takich prognoz Rada Ministrów przyjęła 16 sierpnia br. rozporządzenie (przygotowane przez MPiPS) pozwalające rządowi na pobranie z Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) 4 mld zł. Pieniądze przeznaczone zostaną na wypłatę bieżących emerytur. Takie rozwiązanie powoduje zmniejszenie potrzeb pożyczkowych budżetu – tłumaczą przedstawiciele rządu. Bez tych pieniędzy, jak twierdzi minister pracy Jolanta Fedak nie byłoby z czego wypłacać tych świadczeń. Według ministerstwa pracy 4 mld zł są potrzebne już od września.
Jak podało Centrum Informacyjne Rządu, pieniądze mają być przeznaczone na wypłatę bieżących świadczeń. Decyzja wynika z konieczności uzupełnienia dotacji do FUS środkami zgromadzonymi w FRD w celu zapewnienia wypłaty emerytur. Dodatkowo, aby proces ten przebiegał zgodnie z obowiązującą ustawą budżetową, pieniądze powinny trafić do FUS we wrześniu - poinformowało CIR.
Zarządzany przez ZUS Fundusz Rezerwy Demograficznej ma na celu gromadzenie rezerw finansowych przeznaczonych na uzupełnianie niedoborów FUS. Do FRD trafia pewien procent składki na ubezpieczenie społeczne, część dochodów z prywatyzacji oraz niewykorzystane środki, jakie zostają na koniec roku na rachunku FUS. Z danych przekazanych przez ZUS wynika, że na początku 2011 roku w Funduszu było prawie 10 mld 200 mln zł, a tegoroczne przychody wyniosą nieco ponad 8 mld zł, w tym 1 mld 430 mln zł ze składek i blisko 6 mld zł z prywatyzacji. Na koniec roku w FRD ma być około 14 mld zł.
W grudniu 2012 roku w Funduszu ma być ponad 17,5 mld zł. Według aktualnych planów obecnej ekipy rządzącej, po 2012 roku rząd nie będzie już sięgał po środki FRD w celu sfinansowania bieżących świadczeń (plan finansowy na 2012 rok zakłada dofinansowanie FUS w wysokości 3 mld zł). W następnych latach środki Funduszu mają systematycznie rosnąć, aby na koniec 2015 roku przekroczyć 32 mld zł.
Fundusz Rezerwy Demograficznej, utworzony na podstawie art. 58 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, to jedyny fundusz zarządzany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który dysponuje gotówką i może inwestować swoje środki. Celem istnienia Funduszu jest gromadzenie rezerw finansowych przeznaczonych na uzupełnianie niedoborów funduszu emerytalnego po 2008 roku, wynikających z przyczyn demograficznych. Portfel FRD zasilany jest częścią podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne.
Ryzyko w garści
- obecna decyzja rządu powoduje znaczący uszczerbek kapitałów FRD, co może grozić destabilizacją systemu emerytalnego.
- decyzja o uruchomieniu środków z Funduszu powinna być efektem konsensusu społecznego – rząd (mimo protestów społecznych) sam zadecydował w imieniu milionów Polaków.
- decyzja rządu w sprawie wzięcia z funduszu wsparcia systemu emerytalnego blisko 1/3 jego zasobów nie jest umotywowana niekorzystnymi zmianami demograficznymi – tylko w takiej sytuacji miały być wykorzystane kapitały gromadzone w FRD
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






