Lepsze warunki to niższe koszty pracy
Iwona Rusewicz-Gołąb, Jarosław Żalowski, 2011-06-27 13:01:14, Wyświetleń: 213, Komentarzy: 0.
Przy ustalaniu wysokości składki ubezpieczeniowej niezwykle ważną sprawą jest określenie ryzyka występującego na konkretnym stanowisku pracy. Okazuje się, że nie tylko huty, ale także biura są groźne dla zatrudnionych tam pracowników.
Wielu pracodawców nadal zdaje się zapominać, że zgodnie z dyrektywą WE 90/270/EWG mają obowiązek zapewnienia pracownikom odpowiedniego miejsca pracy. Co więcej obowiązkiem pracodawcy jest podjęcie wszelkich działań zmierzających do zapewnienia, aby praca nie była wykonywana w warunkach szkodliwych. Wynika to bezpośrednio z art. 207 par. 2 Kodeksu pracy.
Zgodnie z tym artykułem pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. Obowiązek ten powinien być realizowany przez pracodawcę przez podjęcie działań zmierzających do ograniczenia ryzyka zawodowego przez właściwą organizację pracy oraz stosowanie koniecznych środków profilaktycznych. Szczegółowe rozwiązania w tej kwestii określa par. 39 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów: bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. z 2003 r., nr 169, poz. 1650 z późn. zm.). To właśnie tam określono wysokość najwyższego dopuszczalnego stężenia czynnika szkodliwego, który może działać na pracownika nie powodując zmian w jego stanie zdrowia oraz w stanie zdrowia jego przyszłych pokoleń. Przy założeniu, że taka osoba pracuje w ciągu 8-godzinnego dobowego i przeciętnego tygodniowego wymiaru czasu pracy określonego w Kodeksie pracy. W przypadku, kiedy pracownik ma kontakt z czynnikami szkodliwymi pracodawca jest obowiązany do przestrzegania ustalonych wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy.
Szkodliwe biuro
Od 1996 roku wszyscy pracodawcy mają obowiązek przeprowadzenia i udokumentowania oceny ryzyka występującego na konkretnym stanowisku pracy. Stanowi to wdrożenie wymogu podstawowej dyrektywy Wspólnoty Europejskiej (89/361/EWG), w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Obowiązek ten został także ujęty w Kodeksie Pracy w Rozdziale VI w artykule 226. Jednak do 2009 roku nikt tego obowiązku poważnie nie traktował. Teraz to się powoli zmienia, bowiem Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza, czy pracodawca ocenił takie ryzyko. Dodatkowo w krajach Unii Europejskiej prowadzone są badania dotyczące warunków pracy pracowników. Badania pokazują jednak, że tylko 48 proc. kadry zarządzającej jest świadoma tych wymagań. W konsekwencji, aż 82 proc. firm europejskich narusza postanowienia dyrektywy i przepisy prawne dotyczące bezpieczeństwa pracy. Również pracownicy nie są świadomi swoich praw. Wśród respondentów, którzy wzięli udział w badaniu przeprowadzonym przez firmę Fellowes z udziałem ekspertów z Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera, Polskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP, Centralnego Instytutu Ochrony Pracy, tylko jedna osoba na cztery uważa, że jej firma spełnia jedynie minimalne wymagania nakładane na nią prawem. Co więcej, jedynie w 14 proc. europejskich firm pracownicy przechodzą szkolenia oraz oceny mające poprawić ich komfort pracy. Większość pracowników jest zdania, że gdy chodzi o zapewnienie wygodnego stanowiska pracy - firmy nie traktują tego obowiązku zbyt poważnie.
Kosztowne wady
W Polsce tyko 2 proc. respondentów pracuje na stanowiskach, które w pełni spełniają wymogi ergonomii, a 40 proc. badanych pracuje przy stanowiskach komputerowych spełniających wymogi tylko częściowo. W bardzo złych warunkach pracuje aż 58 proc. badanych - ich stanowiska nie spełniają żadnych warunków zdrowego miejsca pracy i przepisów prawnych. W przypadku otoczenia stanowiska komputerowego tylko co piąte w pełni spełnia wymogi ergonomii. Ta grupa badanych (27 proc.) ma swoje miejsca pracy w osobnym pomieszczeniu lub wydzielone. W przypadku prawie połowy respondentów (48 proc.) stanowiska komputerowe znajdują się w wydzielonym miejscu w odległości co najmniej 80 cm od innych. W najgorszej sytuacji znajduje się co trzeci badany (25 proc.). Jego stanowisko nie są w żaden sposób wydzielone, a odległość od innych stanowisk wynosi mniej niż 80 cm.
Poszkodowany samorządowiec
Wyniki pokazują, że w najgorszej sytuacji znajdują się pracownicy samorządowi. Aż 36 proc. badanych stwierdziło, że ich stanowiska nie są wydzielone. Jednak niewielka ilość respondentów pracujących w samorządach może wypaczać wynik. Źle zorganizowaną przestrzeń ma także wielu pracowników firm z kapitałem zagranicznym ? 30 proc. Najlepiej zorganizowane otoczenie stanowiska komputerowego mają osoby samozatrudniające się (45 proc.). Pomimo tego większość (od 35 proc. do 59 proc.) stanowisk we wszystkich miejscach pracy jest wydzielonych, a odległość od innych stanowisk wynosi 80 cm. Wyjątek stanowią osoby samozatrudniające się, ale jest to spowodowane ich lepszą sytuacją ? więcej stanowisk w wydzielonym pomieszczeniu.
Problemy ze światłem
Jednym z podstawowych wymagań zdrowego miejsca pracy jest dopływ światła naturalnego. Jak wskazują odpowiedzi respondentów zdecydowana większość stanowisk komputerowych w Polsce ma je zapewnione. Taką opinię wyraziło 92 proc. badanych. Tylko 8 proc. przyznało, że ich stanowiska pracy znajdują się w pomieszczeniach bez dostępu światła naturalnego. Dodatkowo problem dostępu do naturalnego światła pojawia się w przypadku osób pracujących przy komputerze. Światło słoneczne padające wprost na ekran może być powodem problemów ze wzrokiem. Ale okazuje się, że także złe ustawienie klawiatury, krzesła czy biurka może być powodem różnego rodzaju bólu i dolegliwości a w konsekwencji prowadzić do chorób. Wyniki pokazane poniższej są bardzo niepokojące. Okazuje się, że 75 proc. respondentów odczuwało różnego rodzaju dolegliwości związane z oczami, były to bóle oczu, zaburzenia ostrości widzenia oraz suchość i pieczenie pod powiekami. W grupie tej około 45 proc. odczuwało te dolegliwości rzadko, natomiast około 25 proc. zawsze bez względu na okoliczności.

Kolejnymi bólami występującymi podczas pracy przy komputerze są bóle pleców bądź karku. Tylko 14 proc. badanych przyznało, że takich bólów nie odczuwa nigdy. Natomiast 42 proc. badanych stwierdziło, że odczuwa takie bóle przynajmniej kilka razy w miesiącu, natomiast 31 proc. kilka razy w tygodniu. Niepokojące jest, że 13 proc. pracowników zawsze odczuwa takie bóle.
Chory pracownik
Zła organizacja miejsca pracy powoduje, że pracownicy ryzykują zdrowie pracując w niewłaściwych warunkach. Jak wynika z przeprowadzonych badań 70 proc. osób w ciągu ostatnich trzech lat, cierpiało z powodu dolegliwości wywoływanych niewłaściwym środowiskiem pracy. Te choroby kosztują firmę czas i pieniądze. Średnio, pracownik marnuje każdego dnia 46,5 minuty wiercąc się przy biurku, co daje w sumie 22,3 dni robocze rocznie straty. Aż 96 proc. Europejczyków uważa, że wygodne i przyjemne środowisko pracy ma bezpośredni wpływ na ich produktywność. Jest to sygnał dla pracodawców, aby zaczęli wyposażać biura w ergonomiczne sprzęty. Mimo, że wyniki badań są nadal alarmujące, w Polsce można zauważyć wzrost liczby stanowisk pracy spełniających wymogi ergonomiczne - z 1 proc. w zeszłym roku do 2 proc. w roku bieżącym.
Dodatkowym problemem jest fakt, że wiele z tych dolegliwości nie miałoby miejsca, gdyby pracownicy korzystali z przysługujących im praw. Zgodnie z przepisami prawa każdy pracownik pracujący przy stanowisku komputerowym ma możliwość skorzystania z pięciominutowej przerwy wliczonej w czas pracy. Okazuje się, że z takiej możliwości korzysta 61 proc. pracowników a co trzeci taki korzysta z przerwy kiedy czas i obowiązki na to im pozwalają.
Ryzyko w garściPracodawco:
? Wspólnie z pracownikiem powinieneś ocenić ryzyko na konkretnym stanowisku pracy
? Po ocenie występujących ryzyk wspólnie z pracownikiem powinieneś ustalić kolejność ograniczenia czynników mających negatywny wpływ na prace na konkretnym stanowisku
? Powinieneś poszukać wszelkich możliwych środków technicznych oraz organizacyjnych mających pomóc w ograniczeniu ryzyka
? Pamiętaj, że ograniczenie czynników ryzyka spowoduje, że pracownik nie będzie chorować a tym samym koszty pracy będą niższe.

Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






