Młode rynki w lepszej kondycji
Opr. AW, 2011-09-15 15:52:33, Wyświetleń: 166, Komentarzy: 0.
Problemy krajów o rozwiniętej gospodarce jeszcze bardziej uwydatniły dobrą kondycję młodych rynków.
Obawy związane z wysokim zadłużeniem budżetowym w strefie euro i USA wywołały niepokój inwestorów i wzmożoną zmienność na rynkach finansowych. Zdaniem dr Marka Mobiusa z Franklin Templeton Investments, problemy USA i Europy z zadłużeniem jeszcze bardziej uwydatniły mocne czynniki fundamentalne i solidną kondycję budżetową rynków wschodzących. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego, tempo wzrostu gospodarczego na rynkach wschodzących ma wynieść w tym roku 6,6 proc. i być trzykrotnie szybsze niż 2,2proc. prognozowane dla gospodarek rozwiniętych. Kraje rozwijające się, generalnie, mają niższe wskaźniki zadłużenia do PKB i większe rezerwy walutowe niż wiele rozwiniętych gospodarek.
Przepływ kapitału
Dość mocna kondycja tzw. emerging markets coraz bardziej zwraca uwagę inwestorów na świecie. Zdaniem analityków FTI, można się spodziewać przepływu kapitału z aktywów i walut krajów obciążonych dużym zadłużeniem w kierunku rynków rozwijających się. To jedna z przyczyn ostatniego umocnienia się walut rynków wschodzących. Skłania to władze takich krajów jak Brazylia czy Indonezja do wprowadzenia pewnych elementów kontroli rynku walutowego dla zabezpieczenia krajowych producentów i eksporterów przed tańszą konkurencja.
Dynamika handlu wewnętrznego na rynkach wschodzących błyskawicznie rośnie. Jednocześnie od kilku lat maleje ich zależność od tradycyjnych docelowych rynków eksportu, jak USA czy Europa. Taki trend jest szczególnie dobrze widoczny w Azji - kilka krajów z tego regionu już w znacznym stopniu uniezależniło się od eksportu do USA i Europy - 41proc. chińskiego i 58 proc. tajskiego eksportu płynęło na inne rynki azjatyckie. Nowym motorem wzrostu gospodarczego całego rozwijającego się świata stają się Chiny, które dokonują potężnych inwestycji nie tylko w innych regionach Azji, ale także w Afryce i Ameryce Łacińskiej.
Surowce i ceny
- Rosnąca konsumpcja i coraz wyższe poziomy dochodów na obywatela w gospodarkach wschodzących skłaniają nas do koncentracji na tych rynkach - deklaruje M. Mobius.- Po ostatnich spadkach cen surowców, wyceny niektórych spółek powiązanych z rynkiem surowcowym wydają nam się szczególnie atrakcyjne, ale nadal bardzo rygorystycznie selekcjonujemy potencjalne okazje inwestycyjne. Biorąc pod uwagę wyższe podatki od zysków w niektórych krajach oraz dyskusje o możliwości opodatkowania emisji dwutlenku węgla w innych częściach świata, musimy zachować szczególną ostrożność, ponieważ nie wszystkie spółki będą czerpać jednakowe korzyści z wzrostów cen surowców. Nadal preferujemy także akcje powiązane z rynkiem konsumenckim, szczególnie z krajów, w których szybko rosną poziomy dochodów per capita.
- Wobec rosnącej awersji inwestorów do ryzyka specjaliści FTI szukają spółek o mocnej pozycji fundamentalnej i atrakcyjnej wycenie - po niedawnej panicznej wyprzedaży. Ich zdaniem, z uwagi na ostatnią falę doniesień o oszustwach księgowych na całym świecie, trzeba dokładnie badać sprawozdania finansowe zarówno spółek, których papiery już są w portfelach, jak i przedsiębiorstw wartych uwagi, aby uniknąć firm reprezentujących niskie standardy sprawozdawczości finansowej.
Ryzyko w garści
Gdy inwestujesz globalnie poprzez fundusze lub w akcje:
- starannie badaj sprawozdania finansowe spółek, które juz masz w portfelu lub zamierzasz nabyć- liczby są międzynarodowe , nie wymagają znajomości języków
- na bieżąco kontroluj notowania i komunikaty; - pozbywaj się z portfela spółek mało wiarygodnych lub mało ci znanych- lepiej teraz mniej zyskać, niż później żałować
- nie ulegaj panice ani „owczemu pędowi”- na tym tylko stracisz, ale pamiętaj, ze kraje rozwinięte, a wiec także ich spółki- szybko nie wyjdą z problemów zadłużenia.
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






