Odwrócona hipoteka dla każdego?
Opr. AW, 2011-10-24 10:58:24, Wyświetleń: 258, Komentarzy: 0.
Odwrócony kredyt hipoteczny, w myśl założeń Ministerstwa Finansów, nie będzie przeznaczony tylko dla starszych osób. Kiedy jednak doczekamy się ustawy, tak potrzebnej tysiącom ludzi?
W Polsce nie ma obecnie przepisów dotyczących odwróconego kredytu hipotecznego, ale już wkrótce może się to zmienić. Zakończyły się wielomiesięczne konsultacje Ministerstwa Finansów z innymi resortami i organizacjami bankowymi ( m.in. Związkiem Banków Polskich, Krajowym Związkiem Banków Spółdzielczych, Krajową Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową), które będą w przyszłości udzielać tego typu kredytów.
Jak przewiduje Ministerstwo w swoich założeniach do projektu ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym - każdy, nie tylko starsze osoby, będzie mógł zawrzeć taką umowę z bankiem.
Prawo do nieruchomości
Odwrócona hipoteka to istotna pomoc dla starszych, często samotnych, osób, które dysponują mieszkaniem. W zamian za oddanie bankowi lub określonej firmie mieszkania po śmierci, otrzymują oni comiesięczną rentę, jako uzupełnienie niewielkiej emerytury.
Procedura polega na tym, że bank udziela kredytu, którego zabezpieczeniem jest hipoteka ustanowiona na domu lub mieszkaniu albo prawie do nieruchomości np. spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu. Kredytobiorca nie musi za życia spłacać kredytu (choć jest to możliwe) i pozostaje właścicielem nieruchomości .
Po jego śmierci prawo do nieruchomości zostaje przeniesione na bank, ale spadkobiercy mogą zdecydować się na spłatę kredytu po zmarłym. Dzięki temu zachowują prawo do nieruchomości. Jeżeli się na to nie zdecydują, bank przejmuje własność nieruchomości, ale musi wypłacić spadkobiercom różnicę między wartością kredytu, jaka została do spłaty (z odsetkami i innymi należnościami) a wartością przejmowanej nieruchomości.
Spadkobiercy mieliby rok na spłatę kredytu po zmarłym. Mogliby też otrzymać różnicę między wartością nieruchomości a roszczeniem banku. Tu tkwią zasadnicze różnice między propozycjami resortu (i ewentualnej późniejszej ustawy) a praktyką stosowaną na rynku przez prywatne firmy. O ile w ustawie przewidziano zachowanie prawa własności do chwili śmierci kredytobiorcy, o tyle umowy proponowane przez firmy obecnie udzielające takich kredytów zawierają klauzule zrzeczenia się prawa własności do nieruchomości w chwili zwarcia umowy. Kredytobiorca traci więc prawo do swojego mieszkania lub domu od razu - w zamian za kilkusetzłotowe dopłaty (rentę),co jest dla niego niekorzystne.
Lepsze warunki
Projekt rządowy w trakcie konsultacji ulegał zmianom i obecnie jest bardziej korzystny dla potencjalnych kredytobiorców. Pierwsza ze zmian to rezygnacja z limitu wiekowego ( nie będzie granicy minimum 60 lat).Wprowadzono również możliwość wycofania się z umowy. Kredytobiorca miałby prawo odstąpić od umowy w ciągu 30 dni od jej zawarcia bez podania przyczyny. Co więcej, nie ponosiłby kosztów związanych z odstąpieniem od umowy - poza spłatą odsetek za okres od przekazania kredytu do jego spłaty.
Możliwa byłaby także wcześniejsza spłata kredytu - praktycznie w każdym momencie - a bank nie mógłby żądać za to prowizji. Wtedy także nie trzeba byłoby płacić oprocentowania, prowizji i opłat za okres po spłacie kredytu.
Decyzja klienta
Bank mógłby wypłacić kwotę kredytu dożywotnio albo jednorazowo, zależnie od decyzji klienta. I to klient decydowałaby, na co przeznaczyć pieniądze.
Przy tym, skoro nie trzeba by spłacać kredytu za życia, bank nie badałby jego zdolności kredytowej. Musiałby natomiast sprawdzić, jakie inne zobowiązania ma kredytobiorca i czy nieruchomość nie jest już zabezpieczeniem np. innej pożyczki.
Ustawa nakładałaby na banki ścisłe wymogi informacyjne o warunkach kredytu; w tym celu musiałyby wypełniać jednolity arkusz informacyjny.
Właściciel musiałby dbać o nieruchomość, by jej stan się nie pogarszał, i ubezpieczyć od zdarzeń losowych. Nie może również zalegać z opłatami i podatkiem od nieruchomości.
W założeniach nie przewidziano szczególnych rozwiązań podatkowych dla kredytodawców.
Odwrócony kredyt hipoteczny działa w 10 państwach UE (m.in. Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Szwecji, Niemczech, Finlandii, Holandii, Węgrzech, Włoszech, Francji) a także w USA.
Ryzyko w garści
Jeżeli masz mieszkanie/dom, które chciałbyś wykorzystać do powiększenia emerytury, podpisując umowę odwróconego kredytu:
- sprawdzaj, z kim chcesz zawrzeć umowę - czym innym jest bank, czym innym prywatna firma pożyczkowa
- ZANIM podpiszesz umowę - dokładnie ją przeczytaj
- pytaj i wyjaśniaj wszelkie niejasności – nawet wiele razy
- skonsultuj się - koniecznie! - z prawnikiem, który wyjaśni ci dokładnie, jakie są/ mogą być konsekwencje poszczególnych punktów umowy - pamiętaj, że chodzi o twój dach nad głową i możesz go stracić
- sprawdź, czy możesz się wycofać z umowy i na jakich warunkach
- jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości - lepiej nie podpisuj, zaczekaj, aż wejdzie w życie ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym, która lepiej ochroni prawa i interesy klientów
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






