Pożyteczne mutanty
DB, 2011-06-21 17:01:26, Wyświetleń: 171, Komentarzy: 0.
Ponad milion Europejczyków podpisało się pod petycją do Komisji Europejskiej w sprawie wprowadzenia zakazu upraw roślin modyfikowanych genetycznie na terenie Unii Europejskiej do momentu usprawnienia systemu ich autoryzacji i kontroli. Czy protestując przeciwko GMO narażamy nasze wnuki na śmierć głodową?
Podpisy pod petycją zbierają od pół roku przedstawiciele organizacji Greenpeace oraz Avaaz. Inicjatywę podjęto bezpośrednio po tym, jak Komisja Europejska dopuściła do upraw w UE zmodyfikowanego genetycznie ziemniaka Amflora z wbudowanym genem odporności na niektóre antybiotyki. Zdaniem organizatorów Komisja Europejska zamiast forsować GMO powinna zająć się oceną ryzyka takich upraw. Żeby się to jednak stało, trzeba ? zdaniem przedstawicieli polskiego Greenpeace ? powołać niezależne i etyczne ciało naukowe, które zajmie się oceną wpływu GMO na zdrowie ludzi, rolnictwo i środowisko.
Pojawiają się jednak głosy, że zamiast stopować, należy rozwijać uprawy genetycznie modyfikowane, które w perspektywie kilkudziesięciu lat pomogą zapobiec klęsce głodu. Amerykańska publicystka Sheril Kirshenbaum przytacza dane - liczba mieszkańców Ziemi zbliżająca się obecnie do 7 miliardów może do 2100 roku wzrosnąć do 10 miliardów i przekonuje, że jeśli produkcja żywności nie będzie nadążała za wzrostem zaludnienia, miliardom ludzi grozi głód. Żeby zapobiec klęsce musimy znaleźć sposób na zwiększenie plonów zbóż, owoców i warzyw z mniejszych obszarów upraw.
Autorka zaznacza, że obecnie ponad 2,5 miliarda akrów uprawianych przez ponad 15 milionów rolników w 29 krajach obsiewanych jest zmodyfikowanym genetycznie ziarnem. Skutek ekonomiczny jest ogromny, a wartość rynkowa zeszłorocznych upraw transgenicznych została oszacowana na 11,2 miliardów dolarów.
Trudno się zatem dziwić, że ponadnarodowe firmy, które mają wystarczająco dużo pieniędzy i wpływy, żeby uzyskać zatwierdzenie swoich produktów skupiają się raczej na wartości rynkowej i akceptacji konsumentów, a nie na zapewnieniu najbiedniejszym żywności bogatej w witaminy. Rolnictwo transgeniczne jest w większości ograniczone do dużych upraw roślin uprawianych przez cały rok, jak na przykład kukurydza i soja.
Chlubnym wyjątkiem są wspólne działania państwowych i prywatnych organizacji na rzecz złotego ryżu (zawierającego witaminy). Wstępnie został opracowany przez naukowców Swiss Federal Institute of Technology i uniwersytetu we Fryburgu w Niemczech. Potem szwajcarski potentat branży rolnej Syngenta sprawił, że drobni rolnicy w krajach rozwijających się mogli kupić ziarno po przystępnej cenie. Dziś międzynarodowy instytut badań ryżu (International Rice Research Institute) na Filipinach nadzoruje projekt, a grant z Gates Foundation finansuje testy badające bezpieczeństwo żywności i pokrywa wysokie koszty uzyskania zgody organu nadzoru. Kolejnym wyzwaniem jest opracowanie dodatkowych źródeł skrobi.
Na koniec niedobra wiadomość dla przeciwników GMO, którzy lubią truskawki. W przyrodzie ten smaczny owoc nie występuje ? to mutant, sztucznie wyhodowany z poziomki i jagody. Co nikomu od dawna nie przeszkadza.
Ryzyko w garści
Zanim zdecydujesz, czy protestować przeciwko GMO:
- Zapoznaj się z informacjami o badaniach nad roślinami, które dzięki modyfikacjom genetycznym nie będą potrzebowały nawozów sztucznych.
- Przejrzyj raporty o tym, ile można zaoszczędzić na transporcie umożliwiając ludziom w zagrożonych głodem krajach uprawiać rośliny zawierające więcej niezbędnych do życia elementów zamiast dowozić je im z innych kontynentów.
- Dowiedz się więcej o badaniach nad roślinami, które będą potrzebowały mniej wody, czyli dobra, które za kilkadziesiąt lat na dużych obszarach świata będzie reglamentowane.
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






