Przemycanie pielęgniarek
DAW, 2011-09-02 11:35:18, Wyświetleń: 171, Komentarzy: 0.
Grupa posłów złożyła w Sejmie projekt ustawy zmieniającej katalog zadań finansowanych przez gminy z tzw. korkowego. Obok zwiększania dostępności pomocy terapeutycznej, udzielania rodzinom pomocy psychospołecznej i prawnej, prowadzenia profilaktycznej działalności informacyjnej i edukacyjnej, pozalekcyjnych zajęć sportowych (ustawa o wychowaniu w trzeźwości, art. 41), ma się też znaleźć „profilaktyczna opieka zdrowotna”. W praktyce może to oznaczać finansowanie szkolnych pielęgniarek z opłat za licencje alkoholowe.
W uzasadnieniu wniosku posłowie proponują rozszerzenie katalogu zadań finansowanych z gminnego/miejskiego funduszu antyalkoholowego o „udzielenie rodzinom, w których występują problemy alkoholowe, pomocy psychospołecznej i prawnej (...) także poprzez prowadzenie w szkołach publicznych profilaktycznej opieki zdrowotnej w zakresie uzależnienia lub współuzależnienia oraz związanych z tym szkód zdrowotnych wśród dzieci i młodzieży”.
Choć idea wydaje się ze wszech miar słuszna nie zmiana to faktu, że pozostaje w sprzeczności z duchem ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Pieniądze zebrane z opłat licencyjnych, wnoszone na konto miasta/gminy przez restauracje, bary i sklepy sprzedające napoje alkoholowe, muszą być wydane wyłącznie na profilaktykę i zwalczanie skutków alkoholizmu (narkomanii). W żaden sposób nie można za profilaktykę uznać etatu pielęgniarki, a w tym kierunku zadają się zmierzać posłowie. W uzasadnieniu projektu piszą wprost, że „wejście w życie ustawy może pośrednio oddziaływać na rynek pracy. Zwiększenie środków przeznaczonych na prowadzenie diagnostyki zdrowotnej (...) będzie miało pozytywny wpływ na zatrudnienie pielęgniarek w szkołach publicznych”.
Dochody gmin z „korkowego” są bardzo duże. W 40-tysięcznym mieście mogą sięgnąć nawet pół miliona złotych rocznie, dlatego wielu radnych i burmistrzów z rozpaczą patrzy na setki tysięcy złotych wydawane na ulotki, plakaty, przedstawienia profilaktyczne itp. Patrzą, naciągają ustawę i ryzykując spór z Regionalną Izbą Obrachunkową finansują z funduszu antyalkoholowego letnie festyny lub wakacyjne wyjazd dla dzieci wychowujących się w ubogich, ale niedotkniętych patologiami rodzinach. Wydatki zawsze można uzasadnić ważnym celem „profilaktycznym”. Jeśli jest nim, wedle ustawy, prowadzenie zajęć sportowych, może być także zimowisko w górach. Wśród 100 dzieci z pewnością znajdzie się kilkoro pochodzących z domów, gdzie alkohol stanowi istotny problem.
Ryzyko w garści
- przeznaczając środki na zatrudnienie pielęgniarek warto poznać opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej
- jeśli 50-tysięczne miasto prowadzi 6-7 szkół podstawowych i gimnazjów, a w każdej placówce wójt zatrudni pielęgniarkę, same tylko wynagrodzenia mogą pochłonąć połowę dochodów funduszu antyalkoholowego
- warto zadbać o dochody gminnej kasy i w grudniu przypomnieć (np. za pomocą ulotek dostarczonych przez gońców) podmiotom korzystającym z licencji o konieczności złożenia do końca stycznia 2012 roku oświadczenia o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych w 2011 roku. Spóźnienie się ze złożeniem oświadczenia z mocy prawa oznacza wygaśnięcie licencji, o którą ponowne można się ubiegać dopiero po upływie 6 miesięcy.
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






