Śmieciowy GPS
DAW, 2011-09-12 10:27:06, Wyświetleń: 256, Komentarzy: 0.
Ministerstwo Środowiska rozpoczęło przygotowania do wdrożenia nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Jednym z pomysłów na uzdrowienie sytuacji jest kontrolowanie trasy przejazdu śmieciarek za pomocą systemu GPS. Kontrolą mają zająć się urzędnicy gminni.
Przypomnijmy, że od 2012 roku za czystość na obszarze gminy odpowiadać będą w całości samorządy a jednym z elementów porządkowania systemu jest przekazanie gminom prawa do dysponowania śmieciami, oczywiście w zgodzie z obowiązującymi w naszym kraju przepisami. To gminy będą właścicielami odpadów, to one mają wskazywać firmy zajmujące się wywozem i utylizacją odpadów oraz rozliczać z przedsiębiorcami.
Ministerstwo Środowiska pracuje nad projektem rozporządzenia określającego wymogi, jakie muszą spełnić przedsiębiorcy odbierający od przeciętnego Kowalskiego odpady komunalne. Katalog tych wymogów ma się znacznie zmienić w porównaniu z obecnie obowiązującym.
Projekt zakłada, że firma śmieciowa przystępująca do przetargu na obsługę danej gminy (dzielnicy) będzie musiała dysponować co najmniej dwoma pojazdami przystosowanymi do wywozu odpadów zmieszanych oraz dwoma przeznaczonymi do wywozu odpadów segregowanych.
Pojazdy mają być wyposażone w GPS pozwalający na stałą kontrolę tras przejazdu. Ministerstwo Środowiska chce w ten sposób ograniczyć zbędne trasy oraz dać gminom narzędzie do badania, gdzie w danej chwili kieruje się śmieciarka – na wysypisko, do pobliskiego lasu czy nieczynnej żwirowni. Firmy zostaną zobowiązane do archiwizowania danych z nawigacji satelitarnej aż przez pięć lat, by w razie kontroli udowodnić, że odpady faktycznie trafiły tam, gdzie powinny.
W projekcie rozporządzenia pojawia się jeszcze jedno istotne zobowiązanie. Baza transportowo-magazynowa firmy wywozowej musi znajdować się na terenie obsługiwanej gminy lub maksymalnie w promieniu 80 km od niej.
Projekt rozporządzenia jest w fazie konsultacji. Ministerstwo Środowiska zakłada, że wejdzie w życie 1 stycznia 2012 r.
Ryzyko w garści
- rozporządzenie nie precyzuje procedury kontroli tzw. „trasówki” z GPS, a warto by ustalić, kto, kiedy i na jakiej podstawie będzie mógł sprawdzać tę dokumentację
- GPS nie wykluczy zjawiska wywozu śmieci na dzikie wysypiska, czy tańsze niż wskazane w umowie z gminą. Wystarczy część zgromadzonych odpadów załadować na samochodów bez GPS i ominąć przepis
- zawsze znajdzie się składowisko, które „przymknie oko” na formalności
- nowe przepisy wyeliminują z rynku najmniejsze firmy „śmieciowe”, dysponujące jedynie 2-3 pojazdami
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






