Trzy lata OFE na plusie
Małgorzata Dygas, 2011-10-19 12:42:42, Wyświetleń: 150, Komentarzy: 0.
Zarządzający aktywami otwartych funduszy emerytalnych przez ostatnie trzy lata wypracowali dla uczestników OFE średnio 14,73 proc. zysku. Najlepsze były OFE : BP Bankowy, Allianz Polska i ING. Taki wynik nie przekracza skumulowanego oprocentowania lokat w bankach.
Czy w okresie wahań na rynkach kapitałowych wyniki OFE można uznać za zadowalające dla uczestników funduszy? Zmniejszenie (od maja br.) składki przekazywanej do OFE do 2,3 proc. spowoduje, że te zyski będą jeszcze mniejsze. A oferty innych instytucji finansowych są coraz bardziej kuszące. Rosnąca inflacja sprawia, że banki prześcigają się w coraz wyższym oprocentowaniu powierzonych lokat, które dla depozytów trzymiesięcznych wynoszą od 8,5 proc. do 6,48 proc. Na 7 proc. zysku mogą liczyć osoby lokujące kapitał w banku na 12 miesięcy. Przedstawiciele powszechnych towarzystw emerytalnych zarządzających OFE czekają na nowe rozwiązania rządu, które pozwolą na większą efektywność w pomnażaniu kapitałów członków II filara oraz ochronę zgromadzonego kapitału ( większe limity inwestycyjne, rozszerzenie portfela papierów, w jakie można lokować aktywa OFE, wprowadzenie subfunduszy …).
Najwyższą stopę zwrotu w badanym okresie osiągnął PKO BP Bankowy OFE - 16,138 proc., kolejne miejsca w zestawieniu KNF zajęły OFE: Allianz Polska - 15,980 proc.; ING - 15,901 proc.; AXA – 15,497 proc.; Generali – 14,942 proc.; PZU „Złota Jesień” - 14,880 proc.; MetLife Amplico - 14,766 proc.; WARTA - 14,713 proc.; Nordea - 14,709 proc.; Polsat - 14,431proc.; AEGON - 13,645 proc.; Pekao - 13,199 proc.; Aviva OFE Aviva BZ WBK - 13,090 proc.; Pocztylion - 12,873 proc.
Stopa zwrotu obrazuje opłacalność inwestycji zrealizowanych przez zarządzających aktywami funduszy. Stopy zwrotu za ostatnie trzy lata są ustalane przez poszczególne OFE dwa razy w roku - na koniec marca i września. Średnia ważona stopa zwrotu 11. otwartych funduszy emerytalnych od 30 września 2008 r. do 30 września 2011 r. wyniosła 14,73 proc. Minimalna wymagana stopa zwrotu w tym okresie wyniosła 7,37 proc. i osiągnęły ją wszystkie działające na polskim rynku podmioty.
Realna stopa zwrotu
Otwarte fundusze emerytalne wypracowały w okresie 1999-2009 realną stopę zwrotu Wyniosła ona ponad 68 proc., podczas gdy wynik nominalny – prawie 130 proc. Wynik ten w dużej mierze był możliwy dzięki relatywnie wysokiemu udziałowi akcji w portfelu inwestycyjnym. Przykładowo fundusze emerytalne w Republice Czeskiej uzyskały realną stopę zwrotu w wysokości około 3,5 proc., głównie z uwagi na konserwatywną politykę inwestycyjną. Potwierdza to zasadność inwestowania w akcje w długim okresie, jednak konieczne jest także stworzenie funduszy konserwatywnych dla zabezpieczenia uzyskiwanych wyników osobom zbliżającym się do wieku emerytalnego.
Mimo dużych spadków akcji na warszawskiej giełdzie, polski kapitałowy system emerytalny był w stanie wypracować dodatnie realne stopy zwrotu. Jednak z uwagi na znaczące spadki w 2008 roku zakumulowana realna stopa zwrotu dla osób, które oszczędzają w OFE przez krotki okres była ujemna. Uwidacznia to znaczenie inwestowania długoterminowego (polski system jest jednym z najdłużej funkcjonujących), lokowania środków w akcje (aż do czasu wprowadzenia multifunduszy na Słowacji i krajach bałtyckich, polskie OFE były jednymi z relatywnie najbardziej agresywnie inwestujących instytucji w regionie). W latach 1999-2005 polskie fundusze uzyskiwały wyniki statystycznie przewyższające indeks WIG.
Malejące aktywa
Aktywa otwartych funduszy emerytalnych spadły we wrześniu do 222,1 mld zł. Wrzesień to trzeci miesiąc, w którym wartość aktywów OFE zmniejszyła się. Ujemne wyniki osiągnięte przez zarządzających funduszami zmniejszyły wartość zarządzanych przez nich środków aż o 6,7 mld zł. Średnia zmiana wartości jednostki rozrachunkowej we wrześniu wyniosła -2,9 proc., a rozpiętość między najlepszym OFE Polsat i najgorszym wyniosła 1,14 pkt proc. Na ten wynik wpływ miała kontynuacja negatywnej sytuacji na polskim rynku akcji, która trwa od czerwca br. We wrześniu indeks WIG spadł o 9,4 proc., a WIG 20 o 10,7 proc.
Polacy zdają sobie sprawę, że ich emerytury będą głodowe. Pomimo to nie oszczędzają. Ponad 85 proc. Polaków wie, że ich emerytury będą niskie i jest przekonana, że poziom ich życia drastycznie się obniży - wynika z badania TNS OBOP. Jednak tylko 12 proc. ankietowanych oszczędza dodatkowo. Polacy uważają, że zarabiają za mało, żeby regularnie odkładać pieniądze na emeryturę.
Szansą na wyższe świadczenie jest dodatkowe oszczędzanie na Indywidualnych Kontach Emerytalnych (IKE), pracowniczych programach emerytalnych (PPE) oraz od stycznia 2012 roku na Indywidualnym Koncie zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Te trzy formy oferują wiele możliwości gromadzenia kapitału na przyszłość i mają pewne ulgi, które powinny uatrakcyjnić te formy oszczędzania na emeryturę.
Ryzyko w garści
- oszczędzanie na emeryturę jedynie w ramach powszechnego systemu emerytalnego nie zapewni wysokiej emerytury
- stopa zastąpienia (relacja ostatniej pensji do świadczenia emerytalnego) według wielu prognoz może wynieść dla mężczyzn około 50 proc, a dla kobiet jeszcze mniej
- każdy ma możliwość kumulowania kapitału na przyszłość w IKE, PPE, IKZE (skorzysta z różnych ulg)
- tylko 12 proc. Polaków dodatkowo oszczędza na emeryturę – wynika z badania TNS OBOP
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






