Złowrogie migotanie
wako, 2011-09-29 13:10:56, Wyświetleń: 162, Komentarzy: 0.
Niewykryta arytmia serca jest poważnym zagrożeniem dla życia. Jej najczęściej występująca postać, migotanie przedsionków (AF), może zakończyć się śmiertelnym udarem mózgu.
Na migotanie przedsionków cierpi ok. pół miliona Polaków; ryzyko rośnie wraz z wiekiem i dotyczy już kilkunastu procent osób po 70. roku życia. Chorzy są 5 razy częściej narażeni na niedokrwienny udar mózgu. W przedsionkach, które chaotycznie drgają zamiast rytmicznie się kurczyć, krew ulega wykrzepianiu. Takie skrzepliny wędrują potem wraz z krwią do innych narządów, czasami zatykając tętnice w mózgu.
Można temu skutecznie zapobiegać, podając doustne leki przeciwkrzepliwe (nie aspirynę, której skuteczność terapeutyczna jest w tym przypadku dyskusyjna). Niestety, dotychczas stosowane leki (acenokumarol, warfaryna) są bardzo skomplikowane w dawkowaniu. Gdy jest ich zbyt mało, znacznie wzrasta ryzyko niedokrwiennego udaru mózgu. Z kolei gdy zbyt duża dawka za bardzo rozrzedzi krew, pacjentowi grozi śmierć na skutek krwotoku lub udaru krwotocznego. Dlatego ich stosowanie wymaga ciągłego oznaczania parametrów krzepnięcia krwi, konsultacji lekarskich i zmiany dawkowania. Niespodziewanie dla pacjenta skuteczność warfaryny może zmienić dieta bogata w witaminę K (sałata, kapusta, szpinak, kalafior, wątróbka czy soja), groźne może być nawet połknięcie tabletki aspiryny czy ibuprofenu.
Wszystko to utrudnia leczenie i współpracę chorego z lekarzem.
Tymczasem od kilku lat dostępny jest nowoczesny lek (dabigatran), który nie tylko jest co najmniej równie skuteczny jak warfaryna, ale jest też bardzo bezpieczny i nie wymaga nieustannego monitorowania parametrów krzepliwości. Lekarze mówią wręcz o rewolucji w zapobieganiu udarów mózgu, których przyczyną jest AF.
Niestety ten nowoczesny lek nie jest u nas refundowany, a to oznacza, że polscy pacjenci nie są optymalnie leczeni. Tymczasem, jak pokazują statystyki, w pierwszym miesiącu od wystąpienia udaru umiera ok. 30 proc. chorych, a co najmniej połowa nigdy już nie wróci do pełnej sprawności i do końca życia będzie wymagała opieki. Jedynie 7 proc. chorych po udarze może korzystać z toalety bez specjalnych udogodnień, 65 proc. potrzebuje pomocy przy chodzeniu, 29 proc. nie potrafi zjeść samodzielnie posiłku. Udar mózgu jest trzecią co do częstości przyczyną zgonów w naszym kraju i główną przyczyną inwalidztwa po 40. roku życia.
Ryzyko w garści
- jeśli czujesz, że serce przyspiesza, „potyka się”, „gubi rytm”, zwłaszcza gdy towarzyszy temu niepokój, panika, zawroty głowy – koniecznie umów się na wizytę do kardiologa
- sporadycznie występujące epizody AF można wykryć rejestrując zapis EKG aparatem Holtera. Czasami konieczne są inteligentne systemy telemetryczne, które umożliwiają ciągłą, trwającą nawet kilka tygodni rejestrację zapisu EKG
- migotanie przedsionków można i trzeba leczyć, również u osób w podeszłym wieku
- pacjenci zażywający pochodne kumaryny (np. warfarynę) muszą pamiętać o regularnym, nawet raz na tydzień, oznaczaniu parametrów krzepliwości krwi
- nowoczesne, bezpieczne leki powinny być refundowane
- w niektórych przypadkach stosuje się zabieg chirurgiczny zwany ablacją, który polega na wypaleniu za pomocą elektrody nieprawidłowo kurczącego się miejsca w sercu
Oceń jaki wpływ może to mieć na Ciebie
Trwa ładowanie komentarzy...






